Chwila na wiersz

niedziela, 2 kwietnia 2017

„Przeszkoda to przeszkoda”

„Przeszkoda to przeszkoda”



Demony szczęście skradły,
Nie podołam, Nie dam rady,
te myśli mnie obsiadły,
natrętnie jak owady,


poddać się chciałem,
gdziekolwiek się schować,
za moim zapałem,
w nicość powędrować.

Ktoś wziął wtedy nóż,
stanął za moimi plecami,
uwolnił cięciem wzdłuż,
skrzydła skrępowane więzami.

Odwróciłem głowę...
Spotkanie z Twoim wzrokiem
przesyciło moją duszę 
uczuciem głębokim.

Dało mi to siłę,
poczułem wiatr w płucach.
To w oczy spojrzenie,
rodzajem było klucza.

Już wiedziałem, że dam radę pokonać-
-przeszkody-
-od dziejów zarania
pojawiają się niezmiennie,
zawsze bez pytania.

Wsparcie jest bezcenne.

Autor: Paweł Rodger Nogaj

9 komentarzy:

  1. Wow! Nawet nie zdałam sobie sprawy, że wiersz się skończył i kilkakrotnie czytałam ostatni wers.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Miałem tak samo w Twoim wierszu "list do nikogo" ;)

      Usuń
  2. Brakuje mu płynności w czytaniu.Zbyt duża różnica ilości sylab w wersach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :) Moim zdaniem ilość sylab w wersach nie zawsze i nie w każdym wierszu musi być taka sama, uważam też, że czyta się go całkiem nieźle.

      Usuń
  3. Mnie zachwycił! Jest w nim to coś, i na pewno bardziej mi się podoba niż niejeden omawiany w szkole. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D, bede sie starał ;) , zapraszam do poczytania pozostałych

      Usuń
  4. Ekspertem nie jestem, ale jak dla mnie SWIETNY :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale bardzo się cieszę, że Ci się podoba :D :D

      Usuń